Kurde, Mi sie wszystko poprzewracało do góry nogami i miałem być na treningu a na spotkanie stowarzyszenia tylko wpaść na minutę żeby podpisać co trzeba, a teraz cały dzień zajęty natomiast wieczór wolny i bez skrępowania mogę być na spotkaniu stowarzyszenia. Czyli odpadam chociaż założenie treningu bardzo mi sie podoba i wydaje niezbędne. Rownież niezbędne bedzie powtarzanie takich treningów podsumowujących.