Ja podobnie , bardzo przepraszam ze mnie nie było na treningu.
Przez telefon wyjasniłem w czym problem
Rozwaliłem sie na skucie i jestem dosc mocno po obijany , peknieta kosc srod recza oraz zwichniete dwa palce w prawym reku co zakonczylo sie gipsem oraz piszczel mega opuchniety i posiniaczony...
Bardzo chciałem byc - zrobiłem wszystko w pracy aby byc (zamiana) jednak sobotni moj wypadek na nalepianych oddatkowych pasach na asfalcie odmienił wszystko.
Na obecna chwile mam 2 tygodniowe L-4

Co dalej to wyjdzie w praniu.