Strona 1 z 1

[Trening nieobowiązkowy] Białobrzegi - 2011-10-30

PostWysłany: 30 Paź 2011, 18:44
przez Mati
Chłopaki i proszę pani, na prawdę dziękuję, że w ogóle chciało się Wam dźwigać na trening i jechać na jakieś leśne pagórki:-)

Re: [Trening nieobowiązkowy] Białobrzegi - 2011-10-30

PostWysłany: 30 Paź 2011, 18:59
przez Bernard
Ano.

Re: [Trening nieobowiązkowy] Białobrzegi - 2011-10-30

PostWysłany: 30 Paź 2011, 20:35
przez Mati
No właśnie. Faceci dogadają się bez słów:-) Swoje podsumowanie pozwolę sobie zrobić "za chwilę" natomiast po 3 plusy i 3 minusy (lub więcej) - zapraszam. Dzięki temu treningi będą tylko lepsze i lepsze.

Re: [Trening nieobowiązkowy] Białobrzegi - 2011-10-30

PostWysłany: 30 Paź 2011, 20:37
przez Katana
No wlasnie, co sie dzialo :)

Re: [Trening nieobowiązkowy] Białobrzegi - 2011-10-30

PostWysłany: 31 Paź 2011, 14:13
przez Mati
Ćwiczyliśmy Basic Skills wg, pierwszego FMa.

Przerobiliśmy:
- podstawy bezpieczeństwa - ochrona oczu, obchodzenie się z replikami,
- postawy: pogotowia, taktyczna, niska ("kucna"), leżąca; przyznaję się, nadgoniłem czas świadomie odpuszczając 4 typy czołgania ale nadrobimy:-)
- cwiczenie dynamiczne przejść pomiędzy postawami + oddanie strzału do celu, sprawdzenie terenu, zabezpieczenie, przejście do poz. pogotowia,
- zmiana magazynka: taktyczna, dynamiczna, w 3 pozycjach; kiedy i dlaczego
- sprawdzenie oporządzenia - dostępu do ładownic, szczególnie w pozycji leżącej,
- ćwiczenie 3 sec rusch w BT: a. skradanie, b. szturmowanie. Połączyliśmy żabkę z gąsienicą :D (kod głos. larwa) zgodnie z ostatnimi nowościami - wg uznania i wykorzystania terenu. Świetne okazało się zastosowanie żywego, mobilnego oraz doświadczonego 'celu' w postaci Insecta. Skorygowano kilka rzeczy u Cieni. Ćwiczenie objęło: sektory obserwacji, zaufanie buddyiemu, wstęp do komunikacji niewerbalnej, skradanie w 3sr, wypatrzenie kontaktu oraz reakcja zgodna z wytycznymi z odprawy oraz 'gleba', rozpoczęcie natarcia, kontynuowanie w 3sr, krycie sektorów przy dynamicznych zmianach maga, trzymanie sektorów, eliminacja wroga. Następnycm razem dodamy koniecznie taktyczną zmianę maga po komendzie ''czysto'.
- w międzyczasie omówiliśmy z rekrutami (gratulacje!) absolutne podstawy reakcji przy trafieniu oraz rzuciliśmy okiem na karty ran CCS,
- omówienie przyżądów celowniczych a szczególnie zasady działania oraz ustawiania HU,

Dziękuję Insect za pomoc przy prowadzeniu treningu:-)


Do zrobienia: podstawy czerwonej, podstawy maskowania, rutyna patrolowa, zrywanie w BT, komunikacja niewerbalna i już będziemy w 2 FM :)
Dodałbym też szyki. Dużo tego wszystkiego i faktycznie mam nadzieję na jeszcze ze 3 treningi z zielonej w tym sezonie.

Ważna rzecz! Jeśli cokolwiek co się dzieje na treningach budzi Wasza zastrzeżenia - walcie śmiało. Nikt nie jest nieomylny.

Re: [Trening nieobowiązkowy] Białobrzegi - 2011-10-30

PostWysłany: 31 Paź 2011, 19:07
przez Katana
Super material! Wielki sacun Mati!
Nastepny poza kalendarozwy trening poprowadzimy juz we 2, coby Insecta odciazyc troche. Jak bedzie sie czas zblizal, zgadamy sie na TS3 i ustalimy plan dzialania.

Re: [Trening nieobowiązkowy] Białobrzegi - 2011-10-30

PostWysłany: 31 Paź 2011, 22:30
przez Benrey
Trening rewelka. A jak już nadmieniałem Matiemu, wasz 3 sec rusch - respect (bylo was pewno już na parkingu słyszeć :D ).

Re: [Trening nieobowiązkowy] Białobrzegi - 2011-10-30

PostWysłany: 01 Lis 2011, 12:12
przez Mati
Dobry pomysł Katana. Zobaczymy jeszcze co i jak, pomysłów mam kilka, Ty wiem, że też tylko zobaczymy jakie będzie zapotrzebowanie:-)
Z pewnością dobrze nam zrobi ćwiczenie na ostro z konkretnym celem do ostrzelania.

Dzięki Benrey, właśnie o to chodziło 8-)

Re: [Trening nieobowiązkowy] Białobrzegi - 2011-10-30

PostWysłany: 02 Lis 2011, 11:40
przez Rachab
Rozumiem, że Panowie na prośbę Mati'ego odpowiedzieli mu już bez słów, ja więc na końcu swoją prymitywną metodą werbalizacji:

+ rozgrzewka insectowa - zawsze wspaniała!
+ powtarzanie całości od podstaw - zawsze potrzebne (i chyba płynnie wprowadza rekrutów);
+ możliwość sprawdzenia nowych replik i zaprzyjaźnienia się z nimi;

- za małe zdyscyplinowanie;
- za wolna dynamika ćwiczeń w stosunku do temperatury otoczenia (albo tego, w co byłam ubrana wiedząc, że ma być bardzo ciepło);
- Ja :D (jeszcze parę razy coś zwalę i zmienię nick na "Popraw" :D)

AAA, i jeszcze piro! Słuchajcie, przyzwyczajajmy się do granatów! To może trochę kosztuje, ale i nie zawsze też jesteśmy na terenie, gdzie można porzucać, więc chociaż tam gdzie można.

Re: [Trening nieobowiązkowy] Białobrzegi - 2011-10-30

PostWysłany: 02 Lis 2011, 19:38
przez Mati
Dzięki za opinie.
Co do piro, na treningach można porzucać petardami po złotówce (w wersji full wypas), jeśli to pomoże. W czarnej, owszem. Rzucamy czymś bo okazuje się, że sam rzut nie jest taki prosty. Z użyciem piro - faktycznie, ja nie wiem gdzie tak na prawdę można. Ostatnio byliśmy 1000 m od terenu ostoi zwierzyny...