Strona 1 z 1

Które termogacie na... ciało, czyli co na zimę

PostWysłany: 21 Lis 2011, 14:09
przez Bernard
Witam, jak w temacie, czyli co proponujecie na zimę. Mój obecny zasób na zimę to: polar od Condora i kurtka ecwcs camogrom. Co sugerowalibyście do tego dorzucić? Szczególnie szukam opinii o bieliźnie termoaktywnej.

Re: Które termogacie na... ciało, czyli co na zimę

PostWysłany: 21 Lis 2011, 15:54
przez Mati
Kupuj:-) Nawet byle jaka bielizna termoaktywna z allegor działa. Dodam, że niby skład zawsze jest podobną mieszaniną wszystkich tworzyw sztucznych a jednak niektóre są bardziej zimowe a inne bardziej na inne pory roku.
Ja do tego mam jeszcze komplet polarowy kupiony okazyjnie + 2 polary i zwyczajowy mundur (tak, mieści się to wszystko pod spodem :) ), biegaliśmy w mrozie, śniegu, roztopach i dało radę.

Re: Które termogacie na... ciało, czyli co na zimę

PostWysłany: 21 Lis 2011, 16:31
przez Bartolini
idąc od zewnątrz:
-Maskałat BW- Niemcy serio dobry mają to wdzianko zimowe. A co ważne jest tanie. Z tego co kojarzę u nas ten co w ogóle ma to ma właśnie taki, więc fajnie byłoby mieć unifikację w tym temacie
- kurtka i spodnie gore-tex- ecwcs- gen II, III czy jakiej chcecie. Większość posiada w Woodlandzie, ale zapewne multicam również zacznie się pojawiać.
-polar, można mieć o różnych gramaturach, w zależności od wielkości minusa za oknem ;)/ co do spodni to są ocieplacze do ecwcs
(-na bieliznę można zakładać t-shirt bawełniany, który będzie wchłaniał wilgoć wydostającą się z termoaktywnej bielizny, a przy gore-tex nie ma dużych szans by owa wilgoć wydostała się daleko. Taki t-shirt można zmienić na nowy, a w między czasie pomaga trzymać ciepło)
-bielizna termoaktywna spodnie/bluzka- jest masa. każda specjalistyczna ma dopisek w jakich warunkach stosować. Można ją kłaść gdy jest -30 i gdy +30 i też nazywa się termoaktywna, ale to nie te same. jedne chłodzą i odprowadzają wilgoć, inne utrzymują ciepłotę i pozbywają się wilgoci, jeszcze inne mają windstopper, grzeją i odprowadzają wilgoć. Poza typowymi turystycznymi sklepami można popatrzeć w motocyklowych- tam znajdziecie co najmniej 3-4 rodzaje mające różne funkcję.

to jest wersja na -15 ;)
generalnie przy 0 itp bluza mundurowa, polar, bluzka, bielizna termo i jest miodzio.

Re: Które termogacie na... ciało, czyli co na zimę

PostWysłany: 22 Lis 2011, 01:40
przez MacCan
a ja tradycyjnie kpl gore-tex , polar od helikona + dodatkowo taki cieniutki polarek z podpinka .bielizna termo aktywna byc musi ale nie wszyscy ja preferuja. Pod spodnie mundurowe pianka utrzymujaca ciepłote ciała. w ciepłe dni nie przeszkadza , odprowadza pare wodna i mozna o niej zapomniec a w zimnie dni i w nocy izoluje i gdzeje. rozwiazanie moze i smieszne ale skuteczne. mozna połozyc sie na gołej ziemi i nie ma bolu...
Maskałaty niemieckie faktycznie sa super . mam i wysmienicie sie spisuje.
wiadomo wszystko mozna kupic jak ktos chce ale kiedys tego wszystkiego nie było i ludzie izolowali sie gazetami .
Teraz tylko grubosc i zasobnosc portwela jest przeszkoda.

Ps. pewni z Was pamietaja chyba pierwszego naszego sima na ktorym o mało nie nabawiłem sie hipotermi . Był to czas gdzie jeszcze niczego praktycznie niczego nie miałem po za mundurem . człowiek sie spocił jak mysz a potem dygotał jak galareta w wyschnietym korycie rzeczki. masakra . warto o siebie zadbac :lol:

Re: Które termogacie na... ciało, czyli co na zimę

PostWysłany: 22 Lis 2011, 02:37
przez Bartolini
Pamiętają pamiętają :)
Do tej pory wspominam to koryto rzeki, ahhh

Re: Które termogacie na... ciało, czyli co na zimę

PostWysłany: 23 Lis 2011, 19:12
przez Bernard
No więc co powiecie na taki skład:
- te termogacie - http://www.specshop.pl/product_info.php ... Zielony_OD
- ta termobluza - http://www.specshop.pl/product_info.php ... Zielony_OD
- na to polar
- na to ECWCS-y góra i dół
- i zimowy maskałat

Re: Które termogacie na... ciało, czyli co na zimę

PostWysłany: 23 Lis 2011, 19:57
przez Bartolini
Te termociuchy są ok ale nie na zimę. Zauwaz ze ich przeznaczeniem jest odprowadzanie wilgoci i CIEPŁA(!) na zewnątrz. Znaczy teoretycznie ujdą bo odprowadza wilgoć, a ciepło będzie trzymane jako tako przez kolejne warstwy. Jednak skóra będzie "chlodzona" co raczej nie jest nam potrzebne w zimę. Serio to działa. Zakładając taka termo masz odczucie jakby "przeciągu" na plecach. Generalnie lepsze to niż nic, bo woda nie będzie Cie chlodziła i taki efekt jest pożądany, ale można nabyć lepszy ciuch. Taka jest moja opinia, wypracowana na własnych obserwacjach. Ale może ktoś sie lepiej zna. Ja bym popatrzył w sklepach narciarskich, turystycznych itp. Pomacasz, zapytasz kogoś kto sie zna. Może skiteam? Alpinus? Wiele jest opcji.
Może firma brubeck?
Dwa artykuły może coś podpowiadza:
http://www.motogen.pl/laboratorium/test ... rt120.html

http://www.motogen.pl/laboratorium/test ... rt100.html

Jak widzisz mogą być chlodzace lub nie do końca, bo raczej skupiają sie na wyciaganiu wilgoci.
W narciarskich można kupić coś jakby golfik/ bliska termo. Niby termo ale ma grubszy materiał z przodu. Tyle tego jest ze cieżko sie połapać. Ale brubeck to może być dobry punkt zaczepienia. Nie musza być z edycji na moto, bo firma ta ma tez typowo turystyczne produkty.
Na koniec napisze ze ja mam brubeck cooler i działa w lato. Noszę i ma moto i na wojnę. Na zimę mam narciarskie wdzianko, to o którym pisałem. Pól na pól.

Re: Które termogacie na... ciało, czyli co na zimę

PostWysłany: 24 Lis 2011, 06:19
przez Celin

Re: Które termogacie na... ciało, czyli co na zimę

PostWysłany: 24 Lis 2011, 09:16
przez Peter69
Osobiście używam bielizny firmy BRUBECK z linii THERMO. Odprowadza wilgoć i utrzymuje cieplo przy ciele , a o to przecież chodzi. Testowana na treningach ,na nartach jak i na co dzień do -20 spokojnie daje radę.

Re: Które termogacie na... ciało, czyli co na zimę

PostWysłany: 13 Sty 2012, 11:05
przez Rachab
Odgrzewam temat - natknęłam się na problem "softshell vs hardshell".
I zaczęłam się osobiście skłaniać ku kurtce nie gore tylko właśnie soft. Bo lżejsza, bardziej odprowadza, wiatroszczelna. Mówiłam już lżejsza? I miękka - nie ma wrażenia pancerza.

Co o tym sądzicie? Bo na mżawkę wystarczy. Na deszcz można zarzucić poncho. A w ulewę i tak chyba nie będziemy walczyć tylko się gdzieś skitamy. Chyba...

Re: Które termogacie na... ciało, czyli co na zimę

PostWysłany: 13 Sty 2012, 11:17
przez InseCt
Nie chcę nic mówić, ale właśnie w czasie ulewy najlepiej się podchodzi...
Co do kurtki, nie wiem. Ja robię wszsytko, aby kurtki nie zakładać, kiedy nie muszę. Pakuję warstwy pod bluzę + szpej i jazda.
No oczywiście, kiedy kurtkę trzeba założyć no to trzeba, trudno.