Wczoraj na sparingu z 3V, Dino miał maskałat mil-teka i własnoręcznie zrobioną nakładkę/ pokrowiec na plecak. Miałem zrobić zdjęcie, gdy zalegliśmy przy pierwszym kontakcie z gościem na skuterze śnieżnym. To zdjęcie przebiło by słynne zdjęcie Celina. Powinien to być standardowy ekwipunek na każdą misję zimową