Czołem!
Mam na imię Krzysiek. Od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem "wzięcia się" za asg, z tym że nie chciałem, żeby to były tylko strzelanki, ale bardziej nauka taktyki i różnych umiejętności. Nie za bardzo wiedziałem gdzie uderzyć, aż przez przypadek zgadałem się z Krystianem z Waszej ekipy (chodzimy razem do jednej klasy w szkole).
Kilka słów o sobie: rok produkcji 1976, ustatkowany, z asg nie miałem wcześniej do czynienia, wiec broni i oporządzenia nie mam (łachy, plecak, sprzęt turystyczny i różne drobiazgi się znajdą). W zasadzie jedno zainteresowanie - trening fizyczny (bieganie na dłuższe dystanse, szosa, boks tajski). Poza tym góry. Generalnie lubię, jak jest wysiłek w znacznej ilości. Kiedyś przez 12 lat się wspinałem, ale zarzuciłem. Ostatni ciekawszy epizod - Bieg Morskiego Komandosa w Gdyni.
Chciałbym się pojawić na najbliższym treningu otwartym jako gość, poznać się z ekipą, dać się poznać ekipie i zobaczyć, czym to się je.
Serdeczne pozdrowienia.
wasyl