... ale nie pozabijaliście się tam, prawda?
Kajam się w imieniu niemal całej "popsutej" prze ze mnie Limy za myknięcie wcześniej. Na szczęście do 21 nadrobiłem w robocie, zrobiłem co trzeba i jest szansa na nast. treningu będę dłużej:-)
Co do samego treningu to myślę, że
+ FT drill wychodzi coraz lepiej: wycofanie, komunikacja w BT i pomiędzy BT, krycie ogniem,
+ forma treningu - super! Warto jechać na realnym kontakcie
+ proponuję za radą Tatara po opanowaniu tych podstawowych odruchów = krycie ogniem jak dywanem, powrót do formy bardziej 2 patroli, niż "zasadzek" - z resztą może to dzisiaj robiliście już bez nas, nie wiem:-)
+ uczestnictwo i zaangażowanie! Dzięki!
- poprawię jednak swoje komendy na wyraźniejsze: kiedy i w którą stronę, jaki manewr, może z powtarzaniem parę razy, może z info zwrotnym, że każdy usłyszał, zrozumiał, wykonuje (pomysł;)
- wbiegłem 2x pod lufę:-) wynika z powyższego,
- jednak, sorry chłopaki i dziewczyny, że to napiszę, bo wiem, że staraliście się i wyszło bardzo przyzwoicie! jednak: chciałbym bardziej uporządkować taki manewr jak zerwanie aby szedł płynniej, składniej, w większej harmonii, z większą dokładnością, żebym lepiej widział cel i efekt tego działania! Biolog podsunął mi świetny pomysł i warto będzie na początku treningu na sucho, krok po kroku umówić jak wygląda pełna procedura, zmiany magów, przemieszczanie się, etc - przy czym to Operatorzy będą mówili co i jak, jednocześnie to robiąc (już zamiast monologów, teorię mamy za sobą, przecheblujemy praktykę), pozorując konkretną sytuację - co Wy na to? Skradanie, kontakt bliski w sektorze x, jaka powinna byc reakcja? - i to robicie. 13 kończy się magazynek, co na to 11, 12, 14? itd. Różne warianty w różnych sytuacjach, w różnych momentach. Chciałbym tu mieć absolutną pewność, że wystarczy jedna komenda i cała machina spustoszenia niechybnie sama potoczy się gdzie trzeba...
Dzięki za trening! Szczególnie naszym wysłużonym HQowcom!!
No to co tam bez nas robiliście??

