Nie wspomina, bo do tej pory siedzę oniemiały i nie mogę słowa wykrztusić

A na poważnie, Bernard razem z mapami rozdawał zrobioną własnoręcznie ulotkę promocyjną naszej ekipy, że zapraszamy, że to miejsce dla Ciebie, itp itd., no poprostu super sprawa, wielki szacun!!!

Nie zdziwię się, jak niedługo bedziemy dowodzić plutonem

Bernard należy się Tobie wielki mkory buziak od każdego członka ekipy w podziękowaniu, hehe

Sprawdość organizacji przeszła moje najśmielsze oczekiwania, nie przypominam sobie imprezy, gdzie organizazcja szła tak dobrze, nikt nie narzekał, wszyscy chwalili.
Myślę, że w tą sobotę będizemy mieli co opijać

Już ja cię spiję..
