Moderator: HQ

Katana napisał(a):Moje przemyslenia:
1. odprawa. Nie 15 a min pol godziny. Duzo ludzie nie wiedzilao co i jak. trasa itd.
2. Nie mozna zakladac, ze teren jest znany. A jak pojedziemy na sima w pizdu to co? trzeba miec mape.
Sushi napisał(a):(...)
Anoiły to raczej coś na wzór PJ (z całym szacunkiem dla PJ bo jedynie z uwielbieniem możemy stanowić namiastkę ich naśladownictwa), tyle że PJ nie dają dupy w odnalezieniu drogi (czego do dziś sobie darowac nie mogę)
Mati napisał(a):@Żołnierz: Następny trening za 2a tygodnie:) Na wyprzedzenie naszej sławy musimy jeszcze trochę poćwiczyć. ale już coraz mniej;-)
Ja ciągle biegam ale napiszę, że:
! Dzięki Lima ! znowu w starym składzie! Właściwie zapomniałem na jak głęboką wodę Was rzuciłem kiedy prowadziliście Behind Enemy LinesAle poszło dobrze. Rezultat: bardzo dobry. Nikt nie zginął, nie wstał krzyczeć brzydko na komary itd., swoje zrobiliśmy. Zbijanie się w kupę zwalam na brak radiów i większego obycia;-). Kwestia większego zaufania do FT Leadera - mam nadzieję, że przyjdzie wraz z doświadczeniem/czasem. ale jeśli coś nie grało - mówcie. Nie byłem w stanie jeszcze bardziej przekazywać sytuacji w "ostrych" momentach stąd liczyłem na Waszą zdrowo pojętą rutynę. Celin - respect, 100% normy i zdrowia. Jakbyś nie stracił ani pół treningu!
Co do całości mam też sporo konkretnych szczegółów do wałkowania - Was widziałem najlepiej i czasowo najdłużej.
Dziękuję Mateuszowi, Żołnierzowi i Przemowi! - że się namyśliliście na takie szaleństwo w upały! To coś znaczy:) Była to wielce egzotyczna próbka ale mam nadzieję, że smakowała.
No to JSie, chyba się sporo nauczyliśmy wspólnie, co?
Do siebie mam chyba najwięcej zastrzeżeń i tradycyjnie wolę to usłyszeć od Was celem weryfikacji, spojrzenia z zewnątrz itd.
A w ogóle: oj, można mielic temat:D

InseCt napisał(a):
Co do tamowania... No właśnie, co w przypadku wpadki całego FT jak w tym przypadku... Dobrze, że biolog był na miejscu, ale jak FT będą rozdzielone dużo dalej?
Wszystko skłania się ku temu, żeby Anioły brały udział i były bliżej szturmujących, niezależnie, czy chccą założyć bazę, czy chodzić na tyłach.

Od siebie zaproponuję, by każdy miał co najmniej 2 batki - co najmniej jedna w radiu, druga w kieszeniBenrey napisał(a):To i ja napisze - radia ! Dobrze by było aby w każdym FT była jedna batka więcej niż ma on na stanie radiostacji (ze swojej strony deklaruje ze będę nosił jedna więcej dla nagłych potrzeb FT Leadera, HQ etc). A swojego navcomma ładował 10h...
- z granatami jest tak, że albo nie ma okazji ich rzucać, ale rzucasz po kilka. Dlatego moim zdaniem co najmniej 3 odłamkowe i jeden dym.Piro - rzadko kiedy gra wiec kiedy jest opcja sięgnijmy po nią - sadze ze każdy operator powinien mieć 1 dym i 1 odłamkowy. Dzięki temu te 3 SAWy na biegu poszły by w pizdu.
Na 24h 3,5 litra w camelu + 1,5l w trzeciej linii (czyli plecaku). Natomiast na jeden dzień (czyli 5-7 godzin) to 3,5 w plecaku powinno wystarczyć.Jeszcze kwestia wody nie wiem jak wam ale mi do 3L camela 3L nie wchodzą, ino pełny garb to za mało, planuje oprócz camela nosić 1L manierkę co by zbyt szybko nie osuszać Aniołów.
Bernard napisał(a): Piro - rzadko kiedy gra wiec kiedy jest opcja sięgnijmy po nią - sadze ze każdy operator powinien mieć 1 dym i 1 odłamkowy. Dzięki temu te 3 SAWy na biegu poszły by w pizdu.
- z granatami jest tak, że albo nie ma okazji ich rzucać, ale rzucasz po kilka. Dlatego moim zdaniem co najmniej 3 odłamkowe i jeden dym.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość