W imieniu Insecta oraz swoim poddaję pod dyskusję sprawę najbliższego treningu. W najbliższą niedzielę (27.05) wypada trening obowiązkowy ALE:
Insect niestety nie będzie w stanie się na nim pojawić. W związkuz tym trening mogę poprowadzić ja na podstawie wytycznych Insecta, przy czym bardzo bym w takim wypadku prosił ow sparcie d-ców FT (Matiego i Katany) z racji moich zaległości.
Drugim wyjściem jest przełożenie treningu na 03.06 przy czym wtedy to ja niestety nie będę mógł być.
Decyzja należy do Was. Chciał bym żebyśmy decyzję podjeli najpóźniej do piątku ze względów organizacyjnych.
Sushi, nie ma co. Trzymajmy się stałych terminów, niektórzy pod nie planują urlopy a mamy też rekrutację i naobiecywaliśmy, że po RRIV będzie...
Oczywiście jestem gotowy w każdym momencie poprowadzić (pss, puścisz mi jakie materiały na priva?). Z Kataną roztrzaskujemy kwestię lekkiego powiedzmy trybu zaawansowanego żeby iść dalej a jednocześnie zadbać o gości. Zobaczymy pełną listę to będzie wiadomo jak zaplanować - koniec monologu wewnętrznego;-)
Mati w sobotę postaram się podesłać Ci plan treningu. Z tego co wiem od Insecta to jeszcze nie jest z moją wiedzą tak źle i proponowany materiał ogarniam Kwestia tylko spójności toku szkolenia którego ja ostatnio nie opracowywałem.
1. Sushi - ma ktoś wolną miejscówkę w samochodzie? 2. Bernard - też bym się uśmiechnął o podwózkę... 3. Mati - poker face 4. Celin - z aparatem 5. Lisek - mam 2-3 miejsca wolne wyruszam z Pragi (Targowa) - treningi nie zaczynały się o 9:00? 6.
1. Sushi - ma ktoś wolną miejscówkę w samochodzie? 2. Bernard - też bym się uśmiechnął o podwózkę... 3. Mati - poker face 4. Celin - z aparatem 5. Lisek - mam 2-3 miejsca wolne wyruszam z Pragi (Targowa) - treningi nie zaczynały się o 9:00? 6. Rachab - będę ok. 11.00
Matiiii, zabierzesz moje rzeczy? Przywiozłabym Ci je w sobotę, w niedzielę pracuję w terenie i to w pełnej gali...
Medycyna ratunkowa stoi w sprzeczności z procesem selekcji naturalnej.