przez Bernard 24 Gru 2013, 19:34
Natomiast co do kontaktu to w sumie oceniam dobrze - szybka reakcja na ogień, szybkie podejście, i 30 sekund później mieliśmy opfor na widelcu. Tylko niestety ten ogień... nie podejrzewam CEB-ów o termoskę, widocznie po prostu nie poczuł Łysy trafienia...
Dalej poszło tez dobrze, tylko ktoś powinien na radiu z widzących moją śmierć poinformować, ze dostałem. Tatar przejąłby dowodzenie i skróciłoby to impas spowodowany utratą dowództwa. Ale poza tym dobrze. No, moze jeszcze więcej strzelania z naszej strony, bo brakowało przyciśnięcia ogniem.
SAW, SAPI, MICH, Stretcher - f***ing Cienie workhorse