[TRENING OBOWIĄZKOWY]-2011-08-07-Włochy

Dział poświęcony raportom i dyskusjom z różnych wydarzeń otwartych. Także AAR umieszczane na innych forach.

Moderator: HQ

[TRENING OBOWIĄZKOWY]-2011-08-07-Włochy

Postprzez Sushi 14 Sie 2011, 20:10

Właściwie to nawet nie wiem co napisać. Z wrażenia.

Mimo początkowych kłopotów z miejscówką, straszeniem ulewą udało się i był to jeden z tych treningów, po których wracam bardzo zadowolony. Czasu mało, miejsca niedużo (ale wystarczająco a placyk na ćwiczenie "nowości" idealny) ale proszę Panów i Pań - przeszliście dziś samych siebie.

Nie wierzyłem w to, że uda nam się przerobić dziś cały materiał.
Nie wierzyłem w to, że pod koniec nie pochrzani nam się bizon ze strusiem.
Jak widać - człowiek małej wiary ze mnie :)

Daliście z siebie dziś 200% mocy i wielkie dzięki wszystkim którzy byli. Trening był BARDZO intensywny. Szybka i sprawna powtórka z tematu Basic Skills i Basic BT skills, która moim zdaniem wyszła wyjątkowo dobrze. A od momentu rozpoczęcia tematu z FT cały czas bieganie w tył i do przodu, w lewo i w prawo, padanie i podnoszenie. Na prawdę jestem pod wrażeniem wszystkich Was i każdego z osobna za chęci i włożenie w dzisiejszy dzień wiele WIELE wysiłku.

Niech za wszystko inne wystarczy fakt, że tematy: Bizon, Struś, łącznie z wariantami lewo/prawo oraz wariantem strusia dla szyku Kolumna (1) oraz Cygaro (5) + przejście przez przeszkodę w FT przerobiliśmy w DWIE GODZINY.
A najbardziej zadziwiające, radujące mą duszę i kojące obawy o działania na najbliższym milsimie jest to, że jako ekipa, przełknęliśmy ta pigułę wiedzy jak pelikan rozgotowanego ziemniaka :)

To, że na koniec mimo maleńkiej ilości czasu i szybkiego tempa tłumaczenia i dużej ilości wiedzy naraz, wymieszane manewry struś i bizon NIKOMU SIĘ NIE POCHRZANIŁY uważam za największy sukces tego treningu i za dowód na wasze (wciąż zadziwiające mnie) możliwości i potencjał. Mimo moich celowych zagrywek typu: kontakt lewo, zrywanie odejście atak z innej strony itd i znowu zmiana kierunku. Chylę czoła.

Pora na oceny indywidualne:

Dravlin - nie ja nadzorowałem Waszą powtórkę z BT ale nie słyszałem o żadnych problemach, a to co widziałem wychodziło świetnie. Wielka szkoda że nie zostałeś do końca na FT, ale nadrobimy nadrobimy :)

dSort - również żałuję, że nie było cię na FT ale rozumiem że siła wyższa :) J/W nadrobimy :) Basic skills wychodzi Ci bezbłędnie, tak samo BT skills. Nic dodać nic ująć.

Mati - Świetna robota z pomocą w treningu. Wszelkie inne rzeczy, co tu dużo mówić, jak zawsze na 110% :) Jedyne potknięcie przy strusiu z diamentu ;) Ale zmęczenie dawało już znać. Mi się później już numerki funkcji poprzestawiały :)

Biolog - Ciebie i Matiego to w zasadzie powinienem oceniać jako jedną całość :) Przeczytaj sobie to co u Matiego + na prawdę niezła robota przy dowodzeniu FT. O ile się nie mylę robiłeś to pierwszy raz? Duży +

Lewiatan - już kilka razy to mówiłem ale powtórzę jeszcze raz. Jestem pod dużym wrażeniem Twojej chęci chłonięcia wiedzy i determinacji żeby zawsze wszystko było dobrze. Nie umniejszając oczywiście Twojej roli w dzisiejszym treningu, jesteś (razem z Rachab) "najmłodszy stażem" dlatego też pewne drobnostki zdarzają się zgrzytać, ale nie chciał bym żebyś się tym tak przejmował. Wszystkie rzeczy których da się NAUCZYĆ chwytasz w mig. To co nie wychodzi (CZASAMI) to rzeczy typowe dla pewnego obycia, które muszą wejść w krew, a nie da się ich nauczyć jak tabliczki mnożenia. (vide powolne obniżanie pozycji). Jak zawsze jestem baaaardzo zadowolony.

Rachab - w sumie mógł bym skopiować to, co napisałem Lewiatanowi :) Twoja determinacja, chęci i poświęcenie to tylko woda na młyn dla mnie i Insecta żeby kolejne treningi były jeszcze lepiej zorganizowane. A jak by było mało, jeszcze zruciłem na Twe barki pomoc w ogarnianiu czerwonej :) Podczas samych ćwiczeń właściwie nie mam się do czego doczepić (cholera no! ;)). Pewne nawyki przyjdą z czasem, reszta bez zastrzeżeń a nawet bardziej :)

Oraz last but not least

Monopol - Nie chciał bym Cię oceniać z poziomu Twoich umiejętności, bo był to Twój pierwszy raz z nami, a poza tym status gościa nie jest do oceniania umiejętności tylko całej reszty :) A tu - pierwsze wrażenie - pełen pozytyw. Bardzo się cieszę, że zaangażowałeś się w pełni w trening i wykonywałeś ćwiczenia z równym poświęceniem co reszta. Mam nadzieję, że nie rozminąłeś się zbytnio ze swoimi oczekiwaniami i (mam nadzieję) udało nam się pokazać Ci coś nowego :) Zapraszam ponownie i oby Twoje pierwsze wrażenie też było pozytywne :)

Na koniec chciałem jeszcze raz podziękować za obecność "starzy wyjadacze" powinni brać z Was przykład.
Wielkie dzięki Matiemu za pomoc w prowadzeniu treningu - dzięki temu wszystko poszło sprawnie i bez problemów.

Mam nadzieję że wam ten trening przyniósł tyle radochy i poczucia owocnie spędzonego dnia co mi.
Hooah!
Image
Battlefield Angels // "That others may live"
Sushi
 
Posty: 628
Rejestracja: 09 Mar 2011, 11:51
Miejscowość: Warszawa

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY]-2011-08-07-Włochy

Postprzez monopol 14 Sie 2011, 20:37

W porządku, fajnie było :) Właśnie na to liczyłem i się nie zawiodłem, mam nadzieję że uda mi się nadrobić wszystkie braki.
Z innych uwag to do rozważenia daję to co mówiłem na żywo - można pomyśleć żeby treningi przeprowadzać w pełnym szpeju, chociaż takie zaraz przed milsimami. Wiem że to męczące biegać z SAPI i plecakiem, ale warto ludziom przypominać czym to pachnie żeby potem nie było zdziwienia (mówię po sobie, noszenie całości po domu a noszenie tego przez 6h non stop na strzelance to jest inna bajka :) ).

I przepraszam że się tak szybko zmyłem, ojcu się auto złamało i musiałem go wspomagać swoim :/
monopol
 
Posty: 27
Rejestracja: 23 Lip 2011, 10:49

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY]-2011-08-07-Włochy

Postprzez Sushi 14 Sie 2011, 22:45

Nie ma problemu :).

Co do szpeju: Uważam że nie ma większego sensu prowadzenie takiego szkolenia w sapi, bo na żadnym milsimie nie nabiegasz się tyle co my dziś. Dalej: Sapi jest indywidualną sprawą każdego operatora i kto nie chce nie musi go nosić. Robimy za SOF głównie daleki zwiad i zakładamy niedopuszczenie do naszego wykrycia i dłuższej wymiany ogniowej. Na takie misje się raczej sapi nie bierze (chyba ze ktoś koniecznie chce) albo bierze się tylko na przód.

Co innego jeśli wiemy, że działamy w ramach QRF i nasze jedyne zadania to będą krótkie, szybkie wypady bojowe. Wtedy sapi się bierze :) Nawet w realu operatorzy dalekiego zwiadu za linią wroga, spędzający tam po kilka dni na obserwacji celu często mają na sobie siatkowe lekkie kamizelki i bonnie hat zamiast kevlarowego hełmu. W sapi, latają goście na szybkie wypady i patrole bojowe kiedy po 2-3 godzinach są z powrotem w bazie. Ja sam na ostatnim milsimie biegałem 48 godzin z sapi i jakoś nie narzekałem, ale dłużej bym chyba nie dał rady.

W celach treningowych SAPI ma sens tylko i wyłącznie wtedy, kiedy W RAMACH TRENINGU odbywamy jakiś scenariusz (np przejście bojowym patrolem z pkt A do pkt B = jakieś pozorowane zerwanie lub atak) bo wtedy faktycznie człowiek biega tyle co na milsimie.

Dziś pokonanie tego boiska we wszystkie strony i tyle razy, biegając i padając na zmianę by nas wszystkich wykończyło. Osobiście jestem daleki od tego żeby dowództwo JS wprowadziło obowiązek noszenia płyt, ale nie mam też nic przeciwko jeśli ktoś chce je nosić zawsze.
Image
Battlefield Angels // "That others may live"
Sushi
 
Posty: 628
Rejestracja: 09 Mar 2011, 11:51
Miejscowość: Warszawa

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY]-2011-08-07-Włochy

Postprzez monopol 14 Sie 2011, 22:55

Nie chodzi konkretnie o płyty, ale o szpej który potem operatorzy noszą na milsimach. Mogą to być płyty, może to być 30 magazynków czy inne pierdoły :) Po prostu wg mnie jeśli jest trening bezpośrednio przed milsimem to dobrze by było gdyby ludzie ćwiczyli nosząc dokładnie to, co będą nosić za dwa tygodnie. O SAPI pisałem z tego względu że sam byłem zaskoczony jak to potrafi ciążyć, mimo iż płyty nie wydają się ciężkie :)
To taka moja luźna uwaga, wiem że jesteś perfekcjonistą (tak jak ja). Ogólnie trening był super i nie ma się czego czepiać :)
monopol
 
Posty: 27
Rejestracja: 23 Lip 2011, 10:49

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY]-2011-08-07-Włochy

Postprzez Sushi 14 Sie 2011, 23:20

hehe rozumiem o czym mowisz :) wiekszosc z nas ma juz nie jeden milsim za soba i kiedys faktycznie naklanialismy ludzi do noszenia wszystkiego i zawsze. teraz ci ktorzy wiedza co i jak na swoja wlasna odpowiedzialnosc zakladaja na treningi sam pas (np ja, ale to tez zalezy kiedy i co cwiczymy bo na pozorowane patrole chodze w pelnym szpeju)
Image
Battlefield Angels // "That others may live"
Sushi
 
Posty: 628
Rejestracja: 09 Mar 2011, 11:51
Miejscowość: Warszawa

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY]-2011-08-07-Włochy

Postprzez Rachab 15 Sie 2011, 04:08

Ja nie wierzyłam, że ten trening się odbędzie... Potem bieganie po polu ryżowym... Potem palące słońce... teoria-praktyka (padnij, powstan, skradaj, biegaj i od nowa), teoria-praktyka, teoria-praktyka... I ŻYCIE MA SMAK :)


ps. jedziemy z chłopakami na południe, pozdrawiamy

ps 2. co do biegania z odciążeniem to może zacznę nosić ze sobą kartofle? i na każdy trening 3 więcej. A w razie czego użyjemy ich jako granatów :)
Medycyna ratunkowa stoi w sprzeczności z procesem selekcji naturalnej.
Rachab
 
Posty: 846
Rejestracja: 11 Kwi 2011, 10:40

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY]-2011-08-07-Włochy

Postprzez Katana 15 Sie 2011, 23:50

Służę okolo 300 tonami kartofli :)
Image
Awatar użytkownika
Katana
Żołnierz
 
Posty: 1168
Rejestracja: 16 Mar 2011, 08:12

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY]-2011-08-07-Włochy

Postprzez Rachab 16 Sie 2011, 18:02

Ej, no... Sushi powiedział, że mój przyszly plecak będzie ważył do 10 kg, możecie zrobić że mnie medyka ale nie Agatkę Wrobel :)
Choć rozumiem, że te kartofle to już zebrane, nie na polu do ukopania?
Swoją drogą piekne zbiory Psze Pana.
Medycyna ratunkowa stoi w sprzeczności z procesem selekcji naturalnej.
Rachab
 
Posty: 846
Rejestracja: 11 Kwi 2011, 10:40

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY]-2011-08-07-Włochy

Postprzez Katana 16 Sie 2011, 18:09

Musze Cie rozczarowac- jeszcze na polu :)
Image
Awatar użytkownika
Katana
Żołnierz
 
Posty: 1168
Rejestracja: 16 Mar 2011, 08:12

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY]-2011-08-07-Włochy

Postprzez lewiatan 16 Sie 2011, 19:06

Sory że tak późno ale chciałem wszystkim podziękować za trening, mała frekwencja ale było zajebiście. Sushi naprawdę nadajesz się na dowódce, szkoda że nie było insecta ale w sumie było zajebiście.Pozdrawiam wszystkich
lewiatan
 
Posty: 67
Rejestracja: 18 Mar 2011, 18:26


Wróć do Po imprezach

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

cron